a long walk

For some time now, Sunday is our favorite day of the week. On that October Sunday, the weather was perfect, so we went for a walk and we just go ahead until we came to the Petite Italie. This small Italian part of the city surprised us with a number of restaurants and small bistros. We couldn’t resist tasting cronetto (the local version of cronuts) and traditional cannoli from a real small Italian confectioner “la cornetteria”. It was like heaven in mouth! After that we set out along the Boulevard Saint Laurent, up the hill of Mont Royal and the beautiful verdant district. Our 4.5 miles -walk ended up finding a subway in the center and warm tea at home.

Niedziela od jakiegoś czasu jest naszym ulubionym dniem tygodnia. Preferujemy aktywny wypoczynek i staramy się spędzać każdą wolną chwilę na świeżym powietrzu. Tamtej październikowej niedzieli pogoda nam sprzyjała, więc szliśmy przed siebie tak długo, aż doszliśmy do Petite Italie (tóra w ilości restauracji i niewielkich bistro niczym nie ustępuje sąsiadującym z nią Saint Laurent). Nie mogliśmy odmówić sobie spróbowania cronetto, czyli tutejszej wersji cronutów i tradycyjnego cannolo w prawdziwej małej włoskiej cukierni “la cornetteria”. Niebo w gębie! Po małym słodkim co nie co, ruszyliśmy wzdłuż Bulwaru Saint Laurent, aż pod Wzgórze Mont Royal i przepiękną willową dzielnicę. Nasz siedmiokilometrowy spacer zakończył się krótkim poszukiwaniem metra w centrum i ciepłą herbatą w domu.

IMG_2083 IMG_2085 IMG_2111 IMG_2115 IMG_2116 IMG_2118 IMG_2101 IMG_2120 IMG_2109 IMG_2123 IMG_2128 IMG_2131 IMG_2133 IMG_2137IMG_2142 IMG_2141 IMG_2094 IMG_2154 IMG_2158 IMG_2172 IMG_2174 IMG_2178 IMG_2179 IMG_2191 IMG_2196 IMG_2199 IMG_2208 IMG_2240 IMG_2245 IMG_2247 IMG_2250 IMG_2256 IMG_2260 IMG_2278a


Polish girl obsessed with hiking, exploring mountains, woods, and new cities. She can’t live without great food and good tea and coffee. Currently planning new adventures with her husband.

RELATED POST

INSTAGRAM
follow us on instagram