READING

‘buenos tacos’ in la Taqueria

‘buenos tacos’ in la Taqueria

Eating is almost as important to us as breathing. Everywhere we go, we try to eat out a lot. Because food is a big part of the culture. So when in Italy, we ate pasta and pizza and drank Prosecco. In Spain, we felt in love with churros and paella. In Montreal, we ate a ton of poutine and smoked meat sandwiches. Vancouver is well known for Asian food. But apart from that, we heard that there is a place where you can eat authentic Mexican tacos. During our stay in Utah, and New York we ate some delicious Mexican food. But we never thought that the best taco experience would wait for us in British Columbia!

We went there just for a quick lunch and ordered a few meat and veggie tacos:
– AL PASTOR [pork marinated in achiote chilli and pineapple]
– CARNITAS [pork confit with pickled red onions]
– CALABACITAS [zucchini, sweet corn and bell pepper medley topped with queso fresco ]
– RAJAS CON CREMA [roasted poblano peppers with creamed corn, sour cream and Mexican cheese].
And we couldn’t resist and ordered an amazing TUNA taco [seared albacore tuna with wasabi mayo, chili ponzu,
cabbage & pico de gallo on a 6″ hand made flour tortilla]. It was crazy good!

We’ve never been to Mexico, and we can only imagine how the original Mexican taco tastes. But I think that this is as close as you can get outside of Latin America. The claim they make tacos from traditional recipes with local, organic and sustainable products, and we believe in that. The food was beyond delicious. And the taco shop itself is worth visiting. It’s funky, eclectic and colourful. If you ever get a chance to stay in Vancouver and fancy some good old Mexican just go there, and we can assure, you are not going to regret!

[PL]  Jedzenie jest dla nas prawie tak ważne, jak oddychanie. Zawsze, gdy podróżujemy, staramy się jeść lokalnie, próbując lokalnych przysmaków. Bo przecież jedzenie jest częścią danej kultury i nie da się poznać danego miejsca bez zjedzenia tamtejszych tradycyjnych potraw. I tak we Włoszech zajadaliśmy się makaronami, pastą i lodami, popijając wszystko Prosecco. W Hiszpanii objadaliśmy się churros, pysznymi serami i paellą. Z Kanadą jest trochę trudniej. Ciężko znaleźć tu rodzime specjały. Na pytanie jakie jest Wasze narodowe danie, połowa Kanadyjczyków odpowiada “pierogies”. Jedynie Quebec ratuje honor poutinem i smoked meat sandwichami, których pochłonęliśmy w zeszłym roku niezliczoną ilość. Jeśli nie jeszcze nie wiecie, Vancouver słynie z doskonałej azjatyckiej kuchni, ale o tym opowiemy Wam innym razem. Tak, z azjatyckiej… I jak się okazuje meksykańskiej. Jakiś czas temu przeczytaliśmy, że jest tu takie miejsce, w którym można spróbować autentycznych meksykańskich tacos. W swoim życiu zjedliśmy już nie jedno taco. Czy to podczas pobytu w Nowym Yorku, czy w Utah, udało nam się znaleźć całkiem przyzwoite tacos, ale nie przypuszczaliśmy, że (jak do tej pory) najlepsze taco przyjdzie nam zjeść w Kolumbii Brytyjskiej. Do Taquerii wybraliśmy się na szybki lunch i zamówiliśmy kilka różnych tacos:

– AL PASTOR [marynowana wieprzowina z chilli i ananasem]
– CARNITAS [mielona wieprzowina z piklowaną czerwoną cebulą]
– CALABACITAS [cukinia i słodka kukurydza z papryką, i queso fresco]
– RAJAS CON CREMA [pieczona papryka poblano z kremową kukurydza , kwaśną śmietaną i meksykańskim serem]. Wisienką na torcie było niesamowite rybne taco [smażony tuńczyk albacore z japońskim majonezem wasabi, sosem Ponzu,
kapustą i pico de gallo, a to wszystko na wypiekanej na miejscu tortilli]. Niebo w gębie! 

Nie byliśmy jeszcze nigdy w Meksyku i możemy się tylko domyślać, jak smakują streetfoodowe tacos w Guadalajarze, albo w Leon… Ale coś czujemy, że tym z La Taqueria jest do nich najbliżej. To wszystko za sprawą wypiekanych na miejscu tortilli, tradycyjnej receptury i lokalnych, organicznych składników. I musimy przyznać, że zarówno jedzenie, jak i samo miejsce jest naprawdę genialne. Wnętrze taco shopu jest kolorowe i eklektyczne, ale przy tym nie odwraca uwagi od tego, co jest najważniejsze, czyli od jedzenia. Jeśli będziecie kiedyś w Vancouver, zajrzyjcie, na pewno nie pożałujecie. 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

LA TAQUERIA

Hastings – 322 W Hastings
Cambie – 2549 Cambie St
North Van – 1305 Welch St
Victoria – 766 Fort St

http://www.lataqueria.com


RELATED POST

  • Ola

    O tak, jedzenie jest w pierwszej trójce jeśli chodzi o najważniejsze rzeczy w życiu i podróży… <3 Jeszcze nigdy nie jadłam taco! Chciałabym, by smakowało autentycznie, a w okolicy nic takiego nie ma. Wygląda pycha!

    • er

      my też nie potrafimy sobie odmówić lokalnego jedzenia 🙂
      my tech prawdziwych też jeszcze nie jedliśmy, ale w naszym wyobrażeniu, smakują właśnie tak 😀 mam nadzieję, że będzie nam kiedyś dane zjeść ze setkę tacos w Meksyku!

INSTAGRAM
follow us on instagram