bye bye seagulls

When we came to Vancouver for the first time, the place we were drawn into was Stanley Park. That was the first place we went. And from the start, we felt in love in this Park, the Seawall and everything else. And now, almost each time we think about Vancouver, we see Stanley Park.

The only thing that was bothering us for a couple of first weeks was the view from the Third Beach. For those, you don’t know; Vancouver is one the biggest port cities on the America’s West Coast. And because of that, container ships are an integral part of the landscape. We thought that is such a shame, which ships are disturbing this stunning view. But you know what? Now, we can’t imagine this view without them anymore… It’s just a part of the landscape. Just looking at pictures somehow they make them complete.

Another thing was a large number of seagulls. Those savage, loud creatures… They are all over the town, screaming all the time. It can drive you mad. When we lived in downtown, they even used to wake up. But guess what, we don’t live in Vancouver anymore and we kind of miss them… How strange is it?!

I don’t know if it’s just Vancouver nostalgia or the autumnal rainy weather in Montreal, but I can’t stop dreaming about walking on the Third Beach, watching sunsets and wondering if sailors watch it on their ships too.


Kiddy po raz pierwszy przylecieliśmy do Vancouver, następnego dnia od razu pobiegliśmy (prawie dosłownie) do Stanley Parku. Przed wyjazdem oglądaliśmy go do znudzenia na cudzych zdjęciach i odliczaliśmy w myślach dni, kiedy po raz pierwszy przejdziemy się słynnym Sea Wall’em. Zakochaliśmy się w tym miejscu od razu. Mamy tam swoje ulubione punkty do których przeważnie spacerowaliśmy, rowerami okrążyliśmy go niezliczoną ilość razy i kilka razy pokonaliśmy całą trasę pieszo. Dziś zabieramy Was tam po raz ostatni w tym roku. I choć fizycznie nie wrócimy do Vancouver ani w tym roku, ani pewnie w przyszłym, to spokojnie, mamy jeszcze trochę zdjęć w zanadrzu.

Wróćmy jednak do Parku. Jedna rzecz nie dawała nam spokoju. Mianowicie widok z pięknie położonej Third Beach. To miejsce które upodobali sobie miejscowi, pewnie dlatego, że jest mniej dostępne niż pozostałe plaże. To tu, co wtorek przez całe lato możecie tańczyć przy dźwięku kilkudziesięciu bębnów, albo podziwiać piekne zachody słońca, zażywając kąpieli w ożywczo chłodnej wodzie. I wszystko byłoby piękne, gdyby nie te paskudne kontenerowce… Vancouver jest jednym z najwiekszych portowych miast na Zachodnim Wybrzeżu Ameryki. I stąd każdego dnia przypływa tu kilkanaście wielkich, brzydkich statków. Nie wszystkie wpływają od razu do portu, w związku z tym cumują u Wybrzeża Zatoki. Coś okropnego! –  pomyśleliśmy gdy zobaczyliśmy to po raz pierwszy. Ale wiecie co, stała się rzecz bardzo dziwna, bo po kilku miesiącach, nie dość że przestały nam przeszkadzać, to teraz zupełnie nam nie przeszkadzają. Do tego stopnia, że patrząc na zdjęcia poniżej nie wyobrażamy sobie, że mogłoby by ich tam nie być…

I podobnie jest z mewami. Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek się do tego przyznam, ale od kiedy nie mieszkamy w Vancouver, trochę mi ich brakuje. Tak, tych samych głośnych, dzikich stworzeń, wydzierających się w niebogłosy. Tych które, gdy mieszkaliśmy w Downtown, budziły nas codziennie swoimi wrzaskami. Kto by pomyślał?!

Nie wiem, czy to zwyczajna nostalgia, czy wina jesiennej, deszczowej aury w Montrealu, ale nie mogę przestać myśleć o wszystkich wieczorach spędzonych na Third Beach i wszystkich zachodach słońca, które podziwialiśmy. Do dziś zastanawiam się, czy marynarze też je wtedy oglądali z pokładów tych swoich kontenerowców…

img_4749

img_4750

img_4752

img_4754

img_4762 img_4764

img_4768

img_4772

img_4776

img_4780

img_4785

img_4815

img_4802

img_4826

img_4827

img_4830

img_4836

img_4861

img_4864

img_4866

img_4875

img_4879

img_4841

img_4884

img_4885

img_4889

img_4892

img_4901

img_4914

img_4899 img_4922

img_4940

img_4941

img_4944

img_4947

img_4949

img_4957

img_4962

img_4969

img_4971

img_4977 img_4979

img_4983

img_4987

img_4992

img_4996

img_4995

img_4999

img_5010

img_5015

img_5016

img_5027

img_5034

img_5037


RELATED POST

INSTAGRAM
follow us on instagram