READING

Quebec City

Quebec City

A year ago we spent a very adventures day in Quebec City. It was one of those places you see when you think Canada. And believe me, there is no better time to visit it than in autumn. There is far lest tourists than in spring and summer. And although we heard it looks amazing when it’s covered in snow, for walking purpose it’s better with couple degrees above zero. With narrow streets, stone buildings and a castle, it’s without the doubt the most French city in Canada. Wandering around the old town you can feel a Normandy vibe. It’s probably because this is the place where in the 1608 “New France” was born. And now it’s a capital of the only francophone Canadian province. You can feel that influence every step you make. And beeing away from Europe for so long make us feel there almost like home.

Quebec City’s skyline is dominated by the beautiful and massive Château Frontenac Hotel. It was built for the Canadian Pacific Railway company. You can find this “château” style hotels all over Canada. There is the Windsor Hotel (Montreal), Banff Springs Hotel, Chateau Lake Louise (Lake Louise) and Château Laurier (Ottawa). Building those hotels was a Canadian Pacific Railway’s way to encourage luxury tourism and bring wealthy travelers to its trains. Le Château has seen a lot during the centuries including Winston Churchill and Franklin D. Roosevelt, discussing strategy for World War II or filming one of Alfred Hitchcock’s movies. You just can’t go past this place.

To make it more fun, we went there in October, just couple weeks before Halloween. Let us tell you; Quebecois know how to prepare the city for some scaring!


Rok temu spędziliśmy szalony dzień w Quebec City. To było takie miejsce, o którym wiedzieliśmy, że prędzej czy później tam pojedziemy. Jakby ktoś spytał nas jakie jest najbardziej charakterystyczne kanadyjskie miasto to bez wahania odpowiemy Quebec City.  Mimo, że tak bardzo różni się od pozostałej części Kanady, to właśnie to jest naszym zdaniem najbardziej “kanadyjskie” miasto. Tak na dobrą sprawę gdybyście wybrali się do centrum Toronto, Edmonton, Calgary, albo nawet Vancouver, nie odróżnilibyście ich od amerykańskich miast (poza charakterystycznymi zabytkami, budynkami itp.). Pewnie dlatego tak często grają one w filmach i serialach amerykańskie miasta. Tu nie ma mowy o pomyłce. Na każdym kroku poczujecie tu francuskie klimaty. Z wąskimi uliczkami, kamiennymi budynkami i drewnianymi okiennicami poczujecie się troszkę jak w normandzkim, albo bretońskim miasteczku.  I nie bez powodu. To właśnie Quebec City jest miejscem, gdzie przeszło 400 lat temu, narodziła się “Nowa Francja”. Do dziś jest to stolica jedynej frankofońskiej prowincji w Kanadzie. 

Mieliśmy to szczęście, że trafiliśmy tam jesienią. To zdecydowanie najlepszy czas na wizytę w tym mieście. Latem i wiosną spotkacie tam tysiące turystów. A zimą, mimo że ponoć stare miasto wygląda magicznie pokryte śnieżną pierzynką, temperatury nie sprzyjają wielogodzinnym spacerom. A właśnie pieszo zwiedza się Quebec najlepiej.

Krajobraz miasta zdominował jeden budynek. Hotel Château Frontenac , bo o nim mowa powstał żeby zachęcić bogatych turystów do korzystania z kolei. Nie, to nie pomyłka. Kanadyjskie koleje czyli Canadian Pacific Railway company, wybudowała kilka pięknie położonych hoteli (część z nich przypomina wyglądem zamki). W ten sposób rozwinęła się kanadyjska turystyka. W Montrealu mamy Windsor Hotel, w Banff – Banff Springs Hotel, a nad Lake Louise Chateau Lake Louise, który podziwialiśmy z oddali. Château Frontenac był świadkiem wielu historycznych wydarzeń na czele ze spotkaniem Winstona Churchilla and Franklina D. Roosevelta, którzy tam dyskutowali o losach Europy po II Wojnie Światowej. To tu Alfred Hitchcock kręcił jeden ze swoich wielkich filmów. Jeśli macie bardzo gruby portfel, możecie spędzić tam kilka nocy, albo tak jak my podziwiać go z deptaku i ze wzgórza nieopodal.

Żeby było weselej, do Quebecu wybraliśmy się w październiku, kilka tygodni przed Halloween. Po tym jak wyglądało otoczenie miejskiego ratusza, możemy wywnioskować, że tutejsi mieszkańcy wiedzą jak się straszy!

img_2443

img_2451 img_2454

img_2453

img_2458 img_2459

img_2466

img_2469 img_2473

img_2471

img_2483

img_2484

img_2487

img_2488

img_2489

img_2499

img_2501

img_2503

img_2511

img_2513

img_2514

img_2519 img_2482

img_2523

img_2591 img_2599

img_2607

img_2611

img_2616 img_2645

img_2639

img_2661

img_2662

img_2666

img_2674

img_2683

img_2680

img_2707 img_2717

img_2724

img_2728


RELATED POST

INSTAGRAM
follow us on instagram