READING

road to Halifax

road to Halifax

Usually, when relocating, we choose to fly because of a long distance between cities. In Canada/US, it’s the most common way of transportation. But not this time. We wanted to spend a part of autumn on the Atlantic Coast and we thought that Halifax will be a nice change after two months in Montreal. We read that autumn in Nova Scotia is beautiful. And after a high season, it’s supposed to be less crowded. We also knew that we want to travel there by train. Maybe eighteen hours instead of two (by plain) sounds crazy, but for us, it was a part of travel experience. And it was the most exciting and the most glorious train ride ever! Via Rail Canada trains (Canadian railway operator) were clean and comfortable, train service was incredible and the view from the window charmed us completely (this train was called the Ocean). That was a great start to our stay in Halifax.

Zazwyczaj jako środek transportu wybieramy samolot. Głównie ze względu na odległości pomiędzy kanadyjskimi miastami. W Kanadzie i Stanach Zjednoczonych to zdecydowanie najpopularniejszy sposób przemieszczenia się. Tym razem jednak było inaczej. W planach mieliśmy spędzenie części jesieni nad Atlantykiem i pomyśleliśmy, że Halifax nada się idealnie. To miała być mała odmiana po Vancouver i Montrealu. Na dodatek było już po sezonie, co oznacza praktycznie brak turystów, ciszę i spokój… Wiedzieliśmy też, że chcemy pojechać tam pociągiem.  Może dla kogoś osiemnaście godzin w podróży zamiast dwóch brzmi jak szaleństwo, ale dla nas to część podróży i po prostu przygoda. Możemy bez wątpienia powiedzieć, że była to najpiękniejsza podróż pociągiem w naszym życiu (a było ich już wiele…) Pociągi obsługiwane przez kanadyjski odpowiednik naszego PKP – Via Rail Canada są czyste, niezwykle wygodne (nawet w klasie ekonomicznej) a obsługa jest najmilszą obsługą na świecie. Przystanki na żądanie w środku nocy są na porządku dziennym, a podczas postoju na stacji konduktorzy zachęcają do rozprostowania nóżek na zewnątrz. Nasza trasa z Montrealu do Halifaxu nosi nazwę Ocean i mimo, że przygotowaliśmy sobie sporo rzeczy do czytania, nie tknęliśmy praktycznie nic – siedzieliśmy z twarzami przylepionymi do szyb od świtu, gdzieś w Nowym Brunszwiku, aż do samego Halifaxu jakieś 9 godzin później… 

 

4 1 3 7 5 6 9 10 11


Polish girl obsessed with hiking, exploring mountains, woods, and new cities. She can’t live without great food and good tea and coffee. Currently planning new adventures with her husband.

RELATED POST

INSTAGRAM
follow us on instagram